firmasos.pl podatki, finanse,
kredyty i giełda

34059
3614
Zamknij

Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych odpowiedziach na wskazany przez Ciebie adres e-mail?

TAK NIE
Zamknij

Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych odpowiedziach na wskazany przez Ciebie adres e-mail?

Odpowiedzi: 12
[21.09.11, 22:41]

Jaki biznes jest teraz najbardziej opłacalny?

Mam trochę odłożonego kapitału i zastanawiam się nad otworzeniem własnego biznesu. Nad czym warto teraz pomyśleć? Co będzie się opłacało? Proszę o cenne wskazówki.

Najlepsza odpowiedź

gość [16.11.11, 08:49]
Zapis jest mało precyzyjny i daje możliwości manipulowania terminem odbioru
wypowiedzenia umowy. Nie jest jednoznaczna prawnie sytuacja, która powstaje w sytuacji gdy klient
wysłał wypowiedzenie umowy w terminie a Procreate otrzymało je po terminie. Według naszej
analizy prawnej, w takich przypadkach sądy będą oddalać ewentualne pozwy Procreate, tym
2
niemniej Procreate wywiera w takich wypadkach naciski na klientów i niewykluczone, iż część firm
jest skłonna zawrzeć ugodę obawiając się o wynik procesu oraz koszta sądowe.
Należy podkreślić, iż sposób skutecznego wypowiedzenia umowy tak, aby nie budził żadnych wątpliwości
jest niejasny nawet dla wielu osób z wykształceniem prawniczym. W związku z tym, sytuacja ta jest
rażąco sprzeczna z zapewnieniami telemarketera o bezproblemowości rozwiązania umowy.
Od momentu podpisania umowy, przedstawiciele Procreate uciekali się więc do różnych metod, aby klient
nie wypowiedział umowy w sposób określony w umowie lub starać się na różne sposoby wypowiedzenie
te utrudnić albo też skuteczność wypowiedzenia podważać:
• W przypadku niektórych firm Procreate manipulowało terminami odbioru listów poleconych
celowo opóźniając ich odbiór lub w oficjalnej korespondencji podając nieprawdziwe daty odbioru.
• Ponadto, część firm wypowiedziała umowę w stosownym terminie za pomocą listu zwykłego
(niepoleconego) w terminie określonym w umowie. Procreate zaprzecza, iż takie listy otrzymało.
• Część firm rozmawiając telefonicznie z przedstawicielem Procreate w sprawie wypowiedzenia
umowy uzyskała informację, iż wystarczy wypowiedzenie umowy wysłać faksem lub e-mailem. W
wyniku takiego wprowadzenia w błąd zostało wysłane wypowiedzenie, które nie zostało później
uznane przez Procreate.
Inne konsekwencje umowy:
· Usługi wynikające z umowy są w dużej części klientom niepotrzebne. Za namową lub osobistym
wyborem telemarketerów do pozycjonowania wybrano także mało istotne dla klienta wyrażenia
kluczowe.
· Jeśli na mocy umowy zaczyna obowiązywać okres płatny - umowa gwarantuje Procreate zysk
nawet jeśli nie podejmie ono żadnych działań (wyrażenia kluczowe w wielu przypadkach już
znajdowały się w wyszukiwarkach na premiowanych pozycjach przed podjęciem działań
pozycjonowania).
Należy podkreślić, iż klienci nie dbali o powyższe kwestie podpisując umowę, gdyż nie mają one
znaczenia w przypadku korzystania z pozycjonowania bezpłatnie. Jeśli nawet byliby kiedykolwiek zainteresowani płatną usługą, przeanalizowaliby wówczas warunki finansowe oraz wybrali właściwe wyrażenia kluczowe. Reasumując, działania podejmowane przez Procreate Sp. z o.o. mają na celu stworzenie i wykorzystanie sytuacji, w której:

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • gość
    Podoba mi się! 32% Nie podoba mi się 68% (7 - 15)
    gość [16.11.11, 08:42]
    Grupa młodych osób w wieku około 25 lat, do której należą: PIOTR GACZKOWSKI, MICHAŁ KOLAN,
    MARCIN VOGEL (dane z Krajowego Rejestru Sądowego) jako Procreate Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu
    prowadzi działalność polegającą na oferowaniu tzw. "darmowego pozycjonowania" - usługi mającej na celu umieszczenie strony internetowej zleceniodawcy wśród pierwszych wyników wyświetlanych przez wyszukiwarki, dla wybranych wyrażeń kluczowych związanych z działalnością firmy zleceniodawcy.
    Działalność Procreate od pierwszego kontaktu z potencjalnym klientem jest w zamyśle wyłudzeniem.
    Wychodząc od propozycji darmowej usługi, klient podstępem doprowadzany jest do sytuacji prawnej, w której pozornie lub faktycznie jest związany z firmą Procreate umową o wartości zwykle od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Firmy, które Procreate próbuje oszukać zupełnie nie były zainteresowane płatną usługą i zgodziły się na skorzystanie z usług Procreate jedynie dlatego, że usługa miała być darmowa.
    Dalsze działania Procreate wobec klienta polegają na stosowaniu manipulacji mającej doprowadzić do podpisania ugody lub regulowania należności.
    W związku z tym, działalność ta kwalifikuje się jako czyn określony w art. 286 §1.
    Art. 286 Kodeksu Karnego
    § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub
    cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania
    przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
    Działania Procreate od pierwszego kontaktu z klientem polegają na celowym i świadomym wprowadzeniu w błąd celem doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzania własnym majątkiem. Działalność ta jest prowadzona od dłuższego czasu według tego samego schematu, na szeroką skalę i może być potwierdzona przez dużą liczbę świadków.
    Nie ma przy tym znaczenia, iż firmy które podpisały umowę mogły wykazać się większą ostrożnością, brakiem zaufania lub korzystać z profesjonalnej usługi prawnej. Istota wyłudzenia polega na celowym wprowadzeniu w błąd i nie ma znaczenia, że błędnego działania można było uniknąć.
    CDN.
  • gość
    Podoba mi się! 43% Nie podoba mi się 57% (9 - 12)
    gość [16.11.11, 08:44]
    Istota wyłudzenia polega na tym, żeby podstępem i poprzez wielokrotne wprowadzanie w
    błąd doprowadzić do sytuacji gdy klient nie wypowie „bezpłatnej umowy” w sposób
    skuteczny. W sytuacjach gdy umowa została wypowiedziana w terminie i sposób określony
    w umowie, kwestionuje się wypowiedzenie umowy powołując się na niejednoznaczne
    interpretacje prawne wynikające z niejasnych zapisów w umowie. W ten sposób umowa
    „bezpłatna” przechodzi w umowę „płatną” na skrajnie niekorzystnych warunkach dla
    klienta, który w większości przypadków nie oczekiwał i nie akceptował żadnej płatnej
    usługi. Umowa jest tak skonstruowana, iż gwarantuje firmie Procreate zysk bez
    konieczności wykonywania usługi pozycjonowania.
    W procederze wprowadzania w błąd zaangażowani byli także pracownicy najemni Procreate zatrudnieni
    na stanowisku teleankietera. W znanych nam przypadkach zatrudniane były osoby bardzo młode (w
    wieku około 20 lat), które łatwo mogły ulec manipulacji oraz nie do końca być świadome w jakim
    procederze uczestniczą. Jesteśmy przekonani, iż osoby te były instruowane jak wprowadzać w błąd
    klientów Procreate.
    1
    Schemat działania Procreate.
    • Telemarketer dzwoni (zazwyczaj wielokrotnie) do potencjalnego klienta namawiając do
    skorzystania z oferty trzymiesięcznego bezpłatnego pozycjonowania firmowej witryny
    internetowej.
    • Jako potencjalni klienci wybierane są mniejsze firmy, zlokalizowane z dala od Poznania (siedziby
    Procreate). Firmy te, zazwyczaj osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą nie
    korzystają z profesjonalnej obsługi prawnej pozwalającej na wnikliwą analizę zawieranych umów
    • Podczas rozmów akcentowane jest wielokrotnie, iż pozycjonowanie jest darmowe w okresie
    trzech miesięcy oraz że nie rodzi to żadnych zobowiązań na przyszłość.
    • Niektóre z firm drogą e-mailową otrzymały ofertę, w której znalazły się poniższe sformułowania
    (przy czym słowo niezobowiązujące pisane było pogrubioną czcionką):
    „Próbne pozycjonowanie jest całkowicie niezobowiązujące i może zostać przez Państwa przerwane w dowolny momencie trwania okresu testowego.”
    „Jesteśmy jedyną firmą na rynku, która pozwoli Państwu absolutnie bez opłat i zobowiązań przetestować usługę pozycjonowania i odczuć efekty, które dzięki niej osiągniecie”
    W momencie, gdy firma wyrazi wstępne zainteresowanie, ustalane są tzw. "wyrażenia kluczowe" do
    pozycjonowania. Telemarketer namawia do wyboru jak największej liczby słów kluczowych "bo co
    szkodzi, przecież to za darmo". Zwykle firmie zależy na pozycjonowaniu według kilku „wyrażeń kluczowych", telemarketer doprowadza do wskazania znacznie większej niż wynikająca z potrzeb firmy liczby "wyrażeń kluczowych".
  • gość
    Podoba mi się! 36% Nie podoba mi się 64% (8 - 14)
    gość [16.11.11, 08:46]
    Po dokonaniu uzgodnień, do podpisu przedstawiana jest umowa, której załącznik stanowią "wyrażenia kluczowe" wraz z wyceną pozycjonowania każdego z nich. Załącznik jest niezbędny, aby było wiadomo jakie "wyrażenia kluczowe" mają być pozycjonowane oraz ile ma kosztować usługa w wypadku, gdyby firma chciała po upływie trzech miesięcy skorzystać z usługi płatnego pozycjonowania.
    Podczas prowadzonych rozmów telemarketer wielokrotnie zapewnia, iż:
    1. umowa jest bezpłatna przez okres trzech miesięcy;
    2. po okresie bezpłatnym można skorzystać z płatnego pozycjonowania ale klient nie jest do niczego
    zobowiązany - wystarczy zadzwonić i rozwiązać umowę;
    3. wielokrotnie podkreślana jest łatwość i bezproblemowość wypowiedzenia umowy
    Podpisana umowa rodzi całkiem odmienne konsekwencje prawne, niż te, które są przedstawiane przez telemarketera:
    1. Umowa zawiera zapis, wydrukowany dużą czcionką o możliwości rozwiązania umowy w dowolnej
    chwili (w okresie bezpłatnym). Pokrywa się to z obietnicami telemarketerów. Jednakże - o czym
    telemarketerzy nie wspominali oraz nie wynika to z oferty - umowa zawiera akapit, stanowiący istotę
    "pomysłu biznesowego" Procretate. Z zapisów umowy wynika, iż w przypadku nie wypowiedzenia
    umowy w terminie, wchodzi ona w życie z 6 miesięcznym terminem wypowiedzenia. W praktyce
    oznacza to, iż będzie obowiązywać przez minimum 7 miesięcy przynosząc zysk Procreate rzędu od
    kilku do kilkunastu tysięcy PLN. Należy podkreślić, iż ta część umowy napisana jest około trzykrotnie
    mniejszą czcionką, niż zapis o możliwości rozwiązania umowy w dowolnej chwili.
    2. W umowie jest zapis, iż musi być ona wypowiedziana w formie listownej w terminie do ostatniego
    dnia darmowego pozycjonowania. W przypadku niezachowania formy listownej wypowiedzenia, jest
    ono nieważne. Zapis ten daje kolejne możliwości "biznesowe" dla Procreate, z których klient nie musi
    sobie zdawać sprawy.
  • najlepsza gość [16.11.11, 08:49]
    Zapis jest mało precyzyjny i daje możliwości manipulowania terminem odbioru
    wypowiedzenia umowy. Nie jest jednoznaczna prawnie sytuacja, która powstaje w sytuacji gdy klient
    wysłał wypowiedzenie umowy w terminie a Procreate otrzymało je po terminie. Według naszej
    analizy prawnej, w takich przypadkach sądy będą oddalać ewentualne pozwy Procreate, tym
    2
    niemniej Procreate wywiera w takich wypadkach naciski na klientów i niewykluczone, iż część firm
    jest skłonna zawrzeć ugodę obawiając się o wynik procesu oraz koszta sądowe.
    Należy podkreślić, iż sposób skutecznego wypowiedzenia umowy tak, aby nie budził żadnych wątpliwości
    jest niejasny nawet dla wielu osób z wykształceniem prawniczym. W związku z tym, sytuacja ta jest
    rażąco sprzeczna z zapewnieniami telemarketera o bezproblemowości rozwiązania umowy.
    Od momentu podpisania umowy, przedstawiciele Procreate uciekali się więc do różnych metod, aby klient
    nie wypowiedział umowy w sposób określony w umowie lub starać się na różne sposoby wypowiedzenie
    te utrudnić albo też skuteczność wypowiedzenia podważać:
    • W przypadku niektórych firm Procreate manipulowało terminami odbioru listów poleconych
    celowo opóźniając ich odbiór lub w oficjalnej korespondencji podając nieprawdziwe daty odbioru.
    • Ponadto, część firm wypowiedziała umowę w stosownym terminie za pomocą listu zwykłego
    (niepoleconego) w terminie określonym w umowie. Procreate zaprzecza, iż takie listy otrzymało.
    • Część firm rozmawiając telefonicznie z przedstawicielem Procreate w sprawie wypowiedzenia
    umowy uzyskała informację, iż wystarczy wypowiedzenie umowy wysłać faksem lub e-mailem. W
    wyniku takiego wprowadzenia w błąd zostało wysłane wypowiedzenie, które nie zostało później
    uznane przez Procreate.
    Inne konsekwencje umowy:
    · Usługi wynikające z umowy są w dużej części klientom niepotrzebne. Za namową lub osobistym
    wyborem telemarketerów do pozycjonowania wybrano także mało istotne dla klienta wyrażenia
    kluczowe.
    · Jeśli na mocy umowy zaczyna obowiązywać okres płatny - umowa gwarantuje Procreate zysk
    nawet jeśli nie podejmie ono żadnych działań (wyrażenia kluczowe w wielu przypadkach już
    znajdowały się w wyszukiwarkach na premiowanych pozycjach przed podjęciem działań
    pozycjonowania).
    Należy podkreślić, iż klienci nie dbali o powyższe kwestie podpisując umowę, gdyż nie mają one
    znaczenia w przypadku korzystania z pozycjonowania bezpłatnie. Jeśli nawet byliby kiedykolwiek zainteresowani płatną usługą, przeanalizowaliby wówczas warunki finansowe oraz wybrali właściwe wyrażenia kluczowe. Reasumując, działania podejmowane przez Procreate Sp. z o.o. mają na celu stworzenie i wykorzystanie sytuacji, w której:
    Zapis jest mało precyzyjny i daje możliwości manipulowania terminem odbioru
    wypowiedzenia umowy. Nie jest jednoznaczna prawnie sytuacja, która powstaje w sytuacji gdy klient
    wysłał wypowiedzenie umowy w terminie a Procreate otrzymało je po terminie. Według naszej
    analizy prawnej, w takich przypadkach sądy będą oddalać ewentualne pozwy Procreate, tym
    2
    niemniej Procreate wywiera w takich wypadkach naciski na klientów i niewykluczone, iż część firm
    jest skłonna zawrzeć ugodę obawiając się o wynik procesu oraz koszta sądowe.
    Należy podkreślić, iż sposób skutecznego wypowiedzenia umowy tak, aby nie budził żadnych wątpliwości
    jest niejasny nawet dla wielu osób z wykształceniem prawniczym. W związku z tym, sytuacja ta jest
    rażąco sprzeczna z zapewnieniami telemarketera o bezproblemowości rozwiązania umowy.
    Od momentu podpisania umowy, przedstawiciele Procreate uciekali się więc do różnych metod, aby klient
    nie wypowiedział umowy w sposób określony w umowie lub starać się na różne sposoby wypowiedzenie
    te utrudnić albo też skuteczność wypowiedzenia podważać:
    • W przypadku niektórych firm Procreate manipulowało terminami odbioru listów poleconych
    celowo opóźniając ich odbiór lub w oficjalnej korespondencji podając nieprawdziwe daty odbioru.
    • Ponadto, część firm wypowiedziała umowę w stosownym terminie za pomocą listu zwykłego
    (niepoleconego) w terminie określonym w umowie. Procreate zaprzecza, iż takie listy otrzymało.
    • Część firm rozmawiając telefonicznie z przedstawicielem Procreate w sprawie wypowiedzenia
    umowy uzyskała informację, iż wystarczy wypowiedzenie umowy wysłać faksem lub e-mailem. W
    wyniku takiego wprowadzenia w błąd zostało wysłane wypowiedzenie, które nie zostało później
    uznane przez Procreate.
    Inne konsekwencje umowy:
    · Usługi wynikające z umowy są w dużej części klientom niepotrzebne. Za namową lub osobistym
    wyborem telemarketerów do pozycjonowania wybrano także mało istotne dla klienta wyrażenia
    kluczowe.
    · Jeśli na mocy umowy zaczyna obowiązywać okres płatny - umowa gwarantuje Procreate zysk
    nawet jeśli nie podejmie ono żadnych działań (wyrażenia kluczowe w wielu przypadkach już
    znajdowały się w wyszukiwarkach na premiowanych pozycjach przed podjęciem działań
    pozycjonowania).
    Należy podkreślić, iż klienci nie dbali o powyższe kwestie podpisując umowę, gdyż nie mają one
    znaczenia w przypadku korzystania z pozycjonowania bezpłatnie. Jeśli nawet byliby kiedykolwiek zainteresowani płatną usługą, przeanalizowaliby wówczas warunki finansowe oraz wybrali właściwe wyrażenia kluczowe. Reasumując, działania podejmowane przez Procreate Sp. z o.o. mają na celu stworzenie i wykorzystanie sytuacji, w której:
  • gość
    Podoba mi się! 89% Nie podoba mi się 11% (17 - 2)
    gość [16.11.11, 09:00]
    • Część klientów uśpiona zapewnieniami telemarketerów nie przeczyta szczegółów umowy i nie
    będzie zdawać sprawy, iż niewypowiedzenie umowy w odpowiedniej formie i terminie skutkować
    będzie poważnymi zobowiązaniami finansowymi. W szczególności, iż umowa po okresie
    darmowym automatycznie wchodzi w życie na okres siedmiu miesięcy.
    • Klient, nawet jeśli zdaje sprawę, iż umowę należy wypowiedzieć nie spodziewa się aż tak
    poważnych kosztów związanych z przeoczeniem wypowiedzenia. Zwłaszcza, iż powszechną
    praktyką jest stosowanie terminu miesięcznego w tego rodzaju umowach oraz fakt, iż dużym
    drukiem w umowie jest zapisane prawo do wypowiedzenia umowy w każdej chwili (w okresie
    trzech pierwszych miesięcy).Wierząc w zapewnienia ustnie oraz zawarte pisemnie w ofercie o
    bezproblemowości wypowiedzenia umowy, klient wypowiadając umowę nie zabezpieczy się dość
    dobrze i Procreate będzie mniej lub bardziej utrudniać wypow iedzenie umowy
    • Klient nie będzie w stanie wypowiedzieć umowy w terminie z przyczyn losowych (choroba,
    wypadek itd)
    • Klient wypowie umowę w terminie, ale w ostatnich dniach obowiązywania okresy bezpłatnego.
    Daje to Procreate możliwość manipulowania terminem odbioru wypowiedzenia wykorzystując
    niezbyt precyzyjny zapis określania daty wypowiedzenia.
    3
    • Klient po prostu zapomni wypowiedzieć umowy w terminie
    Procreate Sp. z o.o. stosuje także inne metody manipulacji (nie mające z punktu widzenia prawnego
    większego znaczenia, ale obrazujące schemat jej metody działania):
    · Wywieranie nacisków poprzez firmę windykacyjną (po wystawieniu faktur, bez prawomocnego
    wyroku sądu co do zasadności roszczenia);
    · Witryna firmowa sugerująca, iż firma jest profesjonalną firmą w dodatku międzynarodową. W
    istocie firma należy do czterech 25 latków, można przypuszczać, iż nie prowadzi prawie żadnej
    realnej biznesowej działalności związanej z pozycjonowaniem oraz nie stoi za nią żadne zaplecze
    techniczne. Usługa pozycjonowania nie muszą być wykonywana, gdyż umowa gwarantuje zysk
    bez wykonywania jakiejkolwiek usługi.
    Materiał pochodzi ze strony http://procreate.wyludzenia.info
  • Olga [26.01.12, 08:18]
    Witam wszystkich.
    Firma Procreate jest ewidentnym oszustem bazującym na naiwności ludzkiej i lukach w polskim prawie. Grupa osób o której pisze prezes tej firmy nie liczy kilkunastu osób tylko ponad sto !!! Są to oczywiście firmy naciągnięte na ich niby darmowe pozycjonowanie, którego faktycznie nie było. Przez owe darmowe trzy miesiące firma ta nie przysyłała żadnych raportów o wynikach pozycjonowania tylko przy pierwszej fakturze która była dla wszystkich zaskoczeniem. Ich działania są nieetyczne i kwalifikują się pod wyłudzenia. Nikt z firmy celowo nie przypomina o zakończeniu darmowego okresu celowo aby złapać naiwnego klienta za gardło.
    Ich pozycjonowanie nie przynosi żadnych wyników.
    Wybierają firmy z domenami już jako tako wypozycjonowanymi i wpisując w google ustalone przez nich frazy i słowa widoczne zresztą w opisie strony wpisują w raport te słowa i pozycje na której sa widoczne w google to cała ich praca! Jest to jedno wielkie oszustwo Świadczy tylko o tym że jak się sprawa w końcu rozniesie po kraju to nikt nie bedzie chciał skorzystać z pozycjonowania żadnej z firm będących na rynku bo to jedno wielkie oszustwo. Podziękuje im za te nieetyczne praktyki i może ktoś pokusiłby sie o audyt kilku naciągniętych firm dane można uzyskać od Pana Korola i udowodnijcie im że nie wykonywali czynnosci za które wystawiali faktury i pociągnijcie ich o odszkodowania! Mówię to do tych firm które dały się nabrać i zapłacili im za fikcyjne usługi. Wiem co mówię bo sam dałem się złapać w ich pułapkę i sam zajmuje się pozycjonowaniem swojej strony. Jak można nie mając dostępu do strony pozycjonować ? Proszę mi powiedzieć. A tak właśnie było w naszym przypadku i statystyki nie potwierdzają żeby coś się zmieniło jak niby dotknęli się do naszej strony. To są zwykli bandyci w białych kołnierzykach.
    Wstydzą się nawet pokazać swoich gęb w TV zresztą zobaczcie sami
    http://www.interwencja.polsat.(...)0149/index.html
  • gość
    Podoba mi się! 100% Nie podoba mi się 0% (14 - 0)
    gość [31.01.13, 10:33]
    Na http://biznes-firma.pl masz dokładnie opisane różne pomysły na biznes - przeanalizuj je. Jeśli na czymś z wymienionych się znasz, to warto spróbować.
  • tarantula [21.06.13, 08:14]
    Najbardziej opłacalna jest aktualnie chyba branża IT w różnych wydaniach. Na nią zawsze jest popyt.
  • gość
    Podoba mi się! 100% Nie podoba mi się 0% (12 - 0)
    gość [15.01.14, 17:48]
    Polecam poczytać opinie na forum firm:
    www.psfp.org.pl
    opisane sa rozne biznesy i ich oplacalnosc
  • bishop [08.05.14, 12:01]
    Zgadzam się, albo branża IT albo produkcja. Pełno jest w pl takich firm wyspecjalizowanych w jednej rzeczy, typu http://www.larkis.pl (jakieś wyroby gumowe) i zawsze jest na nie popyt, bo ciągle brakuje nam zakładów produkcyjnych.
  • daniel [10.06.14, 05:52]
    ja bym postawił na jakąś firmę budowlaną, w tej branży można sporo zarobić, a koszty utrzymania firmy nie są tak wysokie jak w firmie IT, odzież roboczą można tanio załatwić np w www.pirat.waw.pl/
  • juicy [21.07.14, 12:24]
    moze przyda ci sie namiar na dobre wozki widlowe www.ipz.com.pl/6,index.html Nie wiem na jaki biznes sie ostatecznie zdecydowales, ale kto wie - moze skorzystasz z ich oferty. Ja u nich kupilem wozek ze 3 lata temu i do tej pory dziala bez zarzutu

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)
Informacje zwiń
     
Rozwiń